Courtois obronił 36 strzałów, ale Real Madryt traci gole
Real Madryt stracił trzy gole w meczu z Romą. José Mourinho rotuje bocznymi obrońcami, a spośród czterech zawodników wyłączonych z gry na dłużej trzech to defensorzy.
Redakcja@redakcja
Real Madryt rozpoczął z Thibautem Courtois wszystkie mecze tego sezonu. Bramkarz ani razu nie został zmieniony.
Real Madryt zachował czyste konto tylko w dwóch z pierwszych dziesięciu spotkań sezonu. Courtois nie rozwiązał tego problemu, choć w meczu z Romą ponownie był jednym z najważniejszych zawodników zespołu.
Na Stadio Olimpico belgijski bramkarz już w 4. minucie zatrzymał strzał Mario Hermoso. Najpierw odbił pięściami uderzenie Paulo Dybali, a gdy piłka wróciła w pole karne i trafiła do hiszpańskiego obrońcy, Courtois wyciągnął się przy prawym słupku i zdołał zmienić tor lotu piłki. Real Madryt wygrał mecz, w którym stracił trzy gole.
Courtois broni, Real traci gole
Courtois jest jedynym piłkarzem Realu Madryt, który rozpoczął w podstawowym składzie wszystkie mecze tego sezonu. W pierwszej połowie meczu z Romą miał 41 kontaktów z piłką, ustępując pod tym względem tylko Konaté, który zanotował ich 43.
Po dziesięciu spotkaniach bramkarz ma 36 obronionych strzałów spośród 48 uderzeń celnych. Daje to średnio 3,6 obrony na mecz. Real Madryt stracił już 12 goli, czyli średnio 1,2 na spotkanie. Czyste konto zachował przeciwko Máladze, wygrywając 4:0, oraz z Villarrealem, którego pokonał 1:0. Oba mecze odbyły się na Santiago Bernabéu.
Courtois tak opisał wydarzenia z Rzymu: „Błędy, które popełniliśmy, kosztowały nas trzy gole. Przy pierwszym i drugim straciliśmy piłkę zbyt łatwo, a oni trafili po kontrataku, więc to był nasz błąd”. Dodał też, że przy trzecim golu Real mógł otrzymać rzut karny, a piłka po odbiciu wpadła do bramki.
Rotacje i problemy w obronie
Więcej niż jednego gola Real Madryt stracił w tym sezonie przeciwko Elche, Atlético Madryt i Romie. Wyniki tych meczów to odpowiednio 2:3, 2:1 i 3:4, a wszystkie trzy spotkania rozegrano poza Madrytem. W poprzednim sezonie na tym samym etapie zespół miał na koncie 10 straconych bramek i cztery mecze bez utraty gola. Pięć z tamtych bramek padło w derbowym spotkaniu z Atlético.
José Mourinho regularnie zmienia parę bocznych obrońców. Na tych pozycjach rotują Cucurella i Dumfries oraz Trent i Carreras. W meczach z Romą i Atlético zagrali mistrz świata z Hiszpanią oraz Holender, natomiast przeciwko Elche Cucurella wystąpił razem z Trentem.
Sytuację komplikuje również lista kontuzjowanych. Spośród czterech zawodników Realu Madryt wyłączonych z gry na dłużej trzech to obrońcy: Militão, Mendy i Asensio. Środkowi obrońcy muszą przez to spędzać na boisku więcej minut, a dodatkowe obciążenie pojawia się także przy konieczności zastąpienia zawieszonego zawodnika, jak w przypadku Huijsena.
Kolejnym sprawdzianem dla defensywy będzie niedzielny mecz z Sevillą. Spotkanie 18 października rozpocznie się o 20:00.
Źródła
- Mundo Deportivo — La portería a cero, asignatura pendiente del Real Madrid