ArtykułBarcelona znowu sprzedaje do Paryża. Tym razem po to, żeby mieć na Rodriego
Ferran Torres kosztował 55 milionów, odchodzi za pięćdziesiąt i nikt w Barcelonie nie robi z tego dramatu. Problem w tym, że pieniądze są już wydane w głowach — a Manchester City nie zamierza się z tym liczyć.